Problemy Ildefonso Falconesa ze skarbem

1473276180_660823_1473276358_noticia_normal

Zdjęcie Ildefonso Falconesa w Muzeum Historii Morskiej w Barcelonie.

Tydzień temu powtórzyły to media Sąd w Barcelonie wznowił sprawę Falcones i jego rzekome oszustwo podatkowe wynikające z publikacji jego powieści „Katedra morska”. Widocznie, według «El País«, Sprawa została zarchiwizowana w lutym, ale dzięki tej decyzji pisarz będzie musiał ponownie zmierzyć się z poważnym problemem, który towarzyszył mu od dłuższego czasu i który najwyraźniej będzie mu towarzyszył, dopóki sprawa nie zostanie ostatecznie rozwiązana.

Według El País on i jego żona zostali oskarżeni o oszukanie 1,4 miliona euro na rzecz skarbu państwa, a wymiar sprawiedliwości przypisuje im za to trzy przestępstwa. Problem wynika z „praw autorskich” do jego powieści i stworzenia przez Falconesa i jego brata struktury biznesowej w krajach o niewielkich podatkach w celu uzyskania nieistniejących korzyści podatkowych w Hiszpanii.

Stowarzyszenia, które obracały się wokół tej struktury, były zatem tymi, które posiadały prawa do powieści Falconesa. w ten sposób ukrywając prawdziwego beneficjenta, samego pisarza.

Jest to teza, która podtrzymuje oskarżenie i dlatego będziemy musieli zobaczyć, jak rozwija się temat i czy Falcones w końcu zdoła udowodnić swoją niewinność w obliczu tego rzekomego spisku.

Paradoksalnie, ta wiadomość zbiega się w czasie z publikacją jego nowej powieści, „Spadkobiercy Ziemi”. Przed tym. jesteśmy bez wątpienia w słodko-gorzkich czasach dla pisarza, który widzi w tym przypadku poplamioną prezentację swojego nowego i długo oczekiwanego dzieła.

Od tego czasu ta sytuacja jest nadal ciekawa  rzadko widujemy pisarzy zaangażowanych w te zawiłe sprawy. Pomimo tego, że w Hiszpanii jest wielu, którzy w taki czy inny sposób próbują oszukać skarbiec, nie jest to normalne lub nie jest tak częste, że w tej sprawie na pierwszy plan wysuwa się znany autor. Wiadomości, które zatem dla wyznawców świata literatury interesują i nas zaskakują.

Ze swojej strony nie mamy innego wyjścia, jak tylko cieszyć się jego twórczością i nie wdając się w chwilę w oceny na ten temat, pilnować realizacji faktów.

 


Treść artykułu jest zgodna z naszymi zasadami etyka redakcyjna. Aby zgłosić błąd, kliknij tutaj.

3 komentarzy, zostaw swoje

Zostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*

*

  1. Odpowiedzialny za dane: Miguel Ángel Gatón
  2. Cel danych: kontrola spamu, zarządzanie komentarzami.
  3. Legitymacja: Twoja zgoda
  4. Przekazywanie danych: Dane nie będą przekazywane stronom trzecim, z wyjątkiem obowiązku prawnego.
  5. Przechowywanie danych: baza danych hostowana przez Occentus Networks (UE)
  6. Prawa: w dowolnym momencie możesz ograniczyć, odzyskać i usunąć swoje dane.

  1.   RICHARD powiedział

    Cóż, płacąc wszyscy jesteśmy tacy sami, wtedy powie, że to była porażka i Skarb go ścigał Nigdy nie kupiłem jego książek i teraz z większym powodem do złodzieja chorizo

    1.    Alex Martinez powiedział

      Cześć Richard,

      Jak mówisz, jeśli to oskarżenie zostanie ostatecznie udowodnione, niech zapłaci tak, jak my wszyscy. Zobaczymy, jakie reperkusje odbije ta wiadomość wśród swoich czytelników i czy ostatecznie wpłynie na sprzedaż jej książek. Zobaczymy co się stanie.
      Pozdrowienia.

  2.   FELISUCO powiedział

    Z hiszpańskiego KEN FOLLET nie kupiłem książki plus chorizo ​​DOBRZE PRACUJ PAN MINISTER MONTORO który spłaca cały dług

logiczne (prawda)