Najlepsze miasta dla pisarzy

Na świecie są miasta idealne dla miłośników bibliotek, książek, literatury w ogóle. . A co z pisarzami? Czy są miasta, w których autor ma wystarczająco dużo wydawnictw, księgarni, w których może prezentować swoje prace, albo kręgi artystyczne, w których może się rozwijać i rozpowszechniać Twoją twórczość? Oczywiście.

W świecie, w którym wszystko jest możliwe najlepsze miasta dla pisarzy Może być tym, czym Hollywood dla początkującego aktora lub Berlin dla artysty ulicznego. W przypadku jednych możliwość posiadania wolnego domu dla pisarza to rzeczywistość, w którą trudno uwierzyć, inni domagają się luźniejszych kieszeni, a jedna pozwala nawet pisarzowi spać w księgarni odwiedzanej przez Hemingwaya.

Czy jedziemy na wycieczkę?

Osło

Norwegia jest uważana za najlepszy kraj na świecie do bycia pisarzem a jej stolica, Oslo, najlepiej reprezentuje tę rzeczywistość. Jednym z powodów takiego projektu jest stałe wynagrodzenie, które uznani autorzy otrzymują do emerytury, zakup przez Radę Artystyczną Norwegii pierwszych 1000 egzemplarzy dowolnej opublikowanej książki (którą obecnie digitalizują), opłata za czytanie dla osoby dorosłej 100 % lub dochód, który pozwala norweskiej ludności na wdrażanie stałych programów artystycznych i literackich, które przyczyniają się do upowszechniania kultury. Świadomi tego zjawiska większość renomowanych wydawców na całym świecie działa w Skandynawii.

Hay-on-Wye

Hay-on-Wye

W Walii jest typowa angielska wioska starych kościołów, słoików z dżemem w sklepach ze starociami, wypasu owiec w okolicy, a także nic innego jak 30 księgarni na 1500 osób, co czyni to miejsce miasto z największą liczbą księgarni na mieszkańca na świecie. Wszystko to bez uwzględnienia tzw. Biblioteki Uczciwości i dziesiątek jej książek wystawionych na środku ulicy, obecności kawiarni literackich i powstania jednego z najsłynniejszych wydarzeń literackich na świecie, Festiwal siana że ta niewielka populacja eksportowała do krajów takich jak Indie, Kuba, Meksyk, a nawet Hiszpania.

Dublin

Dublin

Miasto Jamesa Joyce'a jest niewątpliwie jednym z takich miast najlepsze miejsca na pisanie biorąc pod uwagę jego oddanie światu liter. W stolicy Irlandii Dublin Literary Pub Crawl organizuje wycieczki po tawernach, w których piła Joyce, taksówkarze recytują wersety z Ulissesa, a Dublin Writers Museum staje się jedną z najcenniejszych oaz dla każdego autora, której serce w 2010 roku zostało nazwane Miasto Światowego Dziedzictwa Literatury przez Unesco.

Paryż

Jeden najbardziej literackie miasta świata Była mekką inspiracji dla takich pisarzy, jak między innymi Joye, Hemingway, Cortázar czy Miller, zachowując do dziś część swojego uroku. Od ponad 12 XNUMX tomów Biblioteki Narodowej Francji po Shakespeare & Co., flagową bibliotekę „zaginionego pokolenia”, w której pisarze z górnego piętra (lub tumbleweeds) mogą nocować w zamian za opiekę nad establishmentem, Paris It to stały pokaz wydarzeń kulturalnych, sklepów z używanymi rzeczami (zwłaszcza w Dzielnicy Łacińskiej) czy kawiarni literackich, będąc jednym z najciekawszych Bristot Philo lub Philosophical Cafe na Place de la Bastille.

Chicago

Chicago

Chociaż Nowy Jork jest najlepsze miasto w Ameryce do bycia pisarzem, niższe dochody faworyzują Chicago, miejsce do rozważenia dla pisarzy, którzy wolą zapuścić korzenie na Środkowym Zachodzie. Jego uroki obejmują księgarnie takie jak Wickers czy Harold Washington, kawiarnie literackie, najbardziej atrakcyjną scenę artystyczną i obecność jednej z najważniejsze festiwale literackie w kraju - Printers Row Lit Festival, bardziej skupiony na samych pisarzach niż na książkach i którego frekwencja wynosi 90 osób rocznie. Jeśli z drugiej strony Chicago cię nie przekonuje, Detroit może być dobrą opcją, skoro zdecydował władze miasta dawać domy każdemu, kto chce być pisarzem w celu ożywienia kulturalnej sceny miasta poprzez program Write-a-House. (Oczywiście pod pewnymi warunkami).

Te najlepsze miasta dla pisarzy łączą w sobie to, co najlepsze z wymarzonych przez autora miejsc: środowisko kulturalne, kawiarnie, w których można spędzać czas na spotkaniach towarzyskich, niezliczone wydarzenia literackie i pewność, że zawsze znajdą się ludzie zainteresowani dalszym czytaniem i poznawaniem nowych talentów .

Jakie miasto najbardziej Cię zainspirowało jako pisarza?

 

 

 

 


Treść artykułu jest zgodna z naszymi zasadami etyka redakcyjna. Aby zgłosić błąd, kliknij tutaj.

11 komentarzy, zostaw swoje

Zostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*

*

  1. Odpowiedzialny za dane: Miguel Ángel Gatón
  2. Cel danych: kontrola spamu, zarządzanie komentarzami.
  3. Legitymacja: Twoja zgoda
  4. Przekazywanie danych: Dane nie będą przekazywane stronom trzecim, z wyjątkiem obowiązku prawnego.
  5. Przechowywanie danych: baza danych hostowana przez Occentus Networks (UE)
  6. Prawa: w dowolnym momencie możesz ograniczyć, odzyskać i usunąć swoje dane.

  1.   Alberto Diaz powiedział

    Cześć Alberto.
    Dziękuję za ten ciekawy i interesujący artykuł. O Festiwalu Siana wiedziałem, czytając o nim jakiś czas temu. Czy wiesz, gdzie w Hiszpanii jest to obchodzone i jak często? O innych rzeczach nie miałem pojęcia.
    Na konferencji, w której uczestniczyłem lata temu, wykładowca (starszy profesor Hiszpanii na Uniwersytecie Berlińskim) powiedział, że w stolicy Niemiec młodym artystom (malarzom, muzykom, pisarzom ...) przyznano bezpłatne mieszkania, aby pomóc im w jego karier. To mogłoby się już wydarzyć w Hiszpanii. Niestety tutaj jest to nie do pomyślenia. Ponadto kultura nigdy lub prawie nigdy nie była między nami, w przeciwieństwie do tego, co dzieje się w innych krajach europejskich.
    Literackie pozdrowienie z Oviedo.

    1.    Alberto Legs powiedział

      Cześć, Alberto.
      Festiwal Hay w Hiszpanii obchodzony jest w Segowii we wrześniu każdego września, w tym roku przypada na 22. tego miesiąca.
      Jest też kilka miast w Ameryce Łacińskiej, w których zaczyna się świętować: Cartagena de Indias, Santiago de Querétano w Meksyku, aw tym roku zaczęło się w Hawanie. To musi być fajny festiwal.
      I tak, w Hiszpanii myślę, że jesteśmy lata świetlne od tego, by pisarzom „dano” mieszkania 🙁
      Pozdrowienia!

  2.   Alberto Diaz powiedział

    PS: Pozostałbym przy Oslo, Hay-on-Wye i Paryżu.

  3.   Alberto Diaz powiedział

    Witam ponownie, Alberto.
    Dzięki za informację. Bardzo chciałbym pojechać w tym roku do Segowii na ten festiwal, chociaż nie sądzę, żebym mógł. Masz rację, musi być dobrze. Nie wiedziałem, że Hay Festival odbywał się w kilku miastach Ameryki Łacińskiej.
    A propos, a co z Bibliotekami Uczciwości, czy to dlatego, że są to biblioteki, z których możesz wziąć książkę bez żadnej kontroli i ufają, że ją zwrócisz?
    Literackie pozdrowienie i powodzenia.

    1.    Alberto Legs powiedział

      Tak, są jak księgarnie na świeżym powietrzu, które działają na zasadzie darowizn.
      Pozdrowienia!

  4.   Alberto Diaz powiedział

    W porządku. Dzięki. Jakie to ciekawe. Czy możesz sobie wyobrazić podobny projekt w Hiszpanii? Tutaj książki zostałyby skradzione i nigdy więcej o nich nie słyszano. Literackie pozdrowienie.

  5.   Carmen Maritza Jimenez Jimenez powiedział

    Serdeczne pozdrowienia, Alberto.

    Zaskakuje mnie, że są miasta, które tak bardzo stymulują swoich pisarzy. W Chicago czy Detroit, które wracają do zdrowia, chciałbym wykonać swoje ćwiczenie literackie.

    Dziękujemy za informowanie nas na tak wiele tematów.

  6.   szkoła neoliteracka powiedział

    Rzeczywiście ciekawy artykuł.

    Szkoda, że ​​Detroit nie przyjmuje pisarzy spoza Ameryki :-(. Gdybym mógł, szedłbym po łeb na szyję. Chociaż rozumiem, że to miasto jest jednym z najniebezpieczniejszych w Stanach Zjednoczonych.

    Gratulujemy artykułu. Chcielibyśmy odbudować jedno z tych hiszpańskich miast, które się rozpadają i przekształcić je w „miasto dla pisarzy”. Ale to tylko sen. Oczywiście bardzo fajny sen 🙂

    Pozdrowienia.

  7.   Helena Leonhart powiedział

    Chicago nie brzmi źle, ale dużo metropolii: p Hay-on-Wye wygląda spokojniej, ale jeśli chodzi o wybór miejsca na zmianę środowiska literackiego, wolę Lauterbrunnen (Szwajcaria). Bardzo lubię jego krajobrazy (te wodospady!). Szkoda, że ​​mieszkam w kraju, w którym wiza jest potrzebna do wszystkiego i żeby mnie bardziej zniechęcić, literatura też nie jest doceniana: c
    Pozdrowienia.

    1.    Alberto Diaz powiedział

      Cześć Helena.
      Dziękujemy za odkrycie nowego miejsca. Nigdy nie słyszałem o Lauterbrunnen i kocham wodospady.
      Szkoda, że ​​literatura nie jest ceniona tak, jak powinna. Wiele osób myśli, mam wrażenie, że nic nie jest warte lub mało warte i nie wyobrażają sobie, jak bardzo się mylą. Czy wydaje ci się mało, co osiąga literatura? Poza pieniędzmi, które poruszają, tworzą piękno, je przekazują, czynią bardziej kulturalnymi, inteligentniejszymi, skłaniają do refleksji, pozwalają podchodzić do spraw z punktu widzenia, które nigdy by nam nie przyszły, bawi nas, eliminuje samotność, towarzyszy chwilom czekać gdziekolwiek ...
      Literackie pozdrowienie. Z Oviedo.

  8.   nellygarcia powiedział

    Każdy, kto ma pasję do pisania, chciałby mieszkać w Oslo, ale każde miejsce może być dobre do tworzenia, a trudności czasami zamieniają się w ekscytujące wyzwania.

logiczne (prawda)