XXVIII Jesienne Targi Książki Starej i Antycznej w Madrycie.

Książki moich ciotek i mojego ojca

Książki moich ciotek i mojego ojca

Jak co roku od 28 lat W tych terminach (29 września - 16 października) w Madrycie odbywają się XXVIII Jesienne Targi Starej i Starej Książki. Jest organizowany przez Asociación de Libreros de Viejo de Madrid (LIBRIS) i jest sponsorowany przez Biuro Kultury i Turystyki Wspólnoty Madrytu. W tym roku 39 zaproszonych księgarni ustawia swoje stoiska w centralnej Paseo de Recoletos, na odcinku od Calle Prim do Plaza Colón.

Tytuł, który został wybrany to Ideał szefów kuchniprzez T. Waps. Odwiedzający i mieszkańcy Madrytu mogą podziwiać i kupować książki do wszystkich toreb i na wszystkie tematy. Są wydania kieszonkowe i bardzo staranne wiązania. Wśród tych tematów mamy od najciekawszych książek dla dzieci po najrzadsze i zabytkowe wydania autorów ze Złotego Wieku, a te książki na okładce są stamtąd? Nie. Mają więcej historii ...

Należą do moich ciotek i mojego ojca i na pewno zasługują na to, by znaleźć się w najznakomitszej budce z antykami, ale nie są już bezcenne. Ich sentymentalnej wartości nie da się określić ilościowo, a tym bardziej, gdy sprawiliśmy im przyjemność dzieciom, kuzynom, siostrzeńcom i wnukom. Zdjęcie zostało zrobione w jego siedlisku sprzed wielu lat, niewielkim pniu, również bezwartościowym jak na jego drewno. I są trzymane w nim, w zamkniętym pomieszczeniu, w suchym i ciemnym otoczeniu. Otacza go więcej kufrów i stuletnich skrzyń, więc wszystko wokół niego emanuje charakterystycznym zapachem starości. Ten na papierze jest niewątpliwie najbardziej charakterystyczny.

Można więc je również uznać za klejnoty, takie jak te prezentowane na Targach. Jak te książki pomocnicze, z drugiej ręki lub wyczerpane, tak trudne do znalezienia. Albo te specjalne wydania, albo szeroki i bardzo staranny dobór rycin, gazet, magazynów, komiksów (wiele z nich zachowanych w plastikowych rękawach), map ... Ale co zostało powiedziane, dla mnie nie są one już wyceniane.

Aha, i na targach, Nie ma wymówek, aby nie odwiedzić Café Gijón lub jej tawerny chłonąć więcej atmosfery historycznego reliktu literackiego, który jest oddychany.

La Taberna del Gijón. Róg ulicy Admirała.

La Taberna del Gijón. Róg ulicy Admirała.

Więc nie wahaj się iść na spacer. Znajdziesz i przede wszystkim podziwiasz niezrównane książki. W tym roku dzieła Miguela de Cervantesa i Williama Szekspira są oczywiście wybitne.. Ale wszyscy mieszkają ze wszystkimi.

Zresztą, że bibliofile, badacze, kolekcjonerzy, fani, czytelnicy wszelkich warunków i ciekawi mają szczęście. I kończę pytaniem: Czy w waszych bibliotekach też są relikty? Czy je przechowujecie? Czy je odziedziczyliście? Miejmy nadzieję, że tak.


Treść artykułu jest zgodna z naszymi zasadami etyka redakcyjna. Aby zgłosić błąd, kliknij tutaj.

2 komentarzy, zostaw swoje

Zostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*

*

  1. Odpowiedzialny za dane: Miguel Ángel Gatón
  2. Cel danych: kontrola spamu, zarządzanie komentarzami.
  3. Legitymacja: Twoja zgoda
  4. Przekazywanie danych: Dane nie będą przekazywane stronom trzecim, z wyjątkiem obowiązku prawnego.
  5. Przechowywanie danych: baza danych hostowana przez Occentus Networks (UE)
  6. Prawa: w dowolnym momencie możesz ograniczyć, odzyskać i usunąć swoje dane.

  1.   nurilau powiedział

    OMG, jakie skarby! masz w swojej rodzinie. Hej, sprawili, że chcę zatrzymać się na targach. Bardzo dobry wpis.

    1.    Mariola Diaz-Cano Arevalo powiedział

      Dziękuję Ci. I zobaczmy, czy powtórzymy naszą wizytę, kiedy ostatnio świetnie się bawiliśmy.

logiczne (prawda)